Wybierz miasto:

Reklama

http://www.AutoDoc.pl
www.CzesciAUTO24.pl

Open'er: D’Angelo, AṨAP Rocky i Father John Misty dołączają do składu.

Zgłoś nadużycie
Czas na wielkie, historyczne wręcz ogłoszenia Open'era! Podczas tegorocznej edycji imprezy po raz pierwszy wystąpi D'Angelo z zespołem The Vanguard. Line-up imprezy poszerzają także AṨAP Rocky i Father John Misty.

 

Występ D'Angelo w naszym kraju był wyczekiwany od dłuższego czasu, ale w końcu się udało, i to w idealnym wręcz momencie - kilka miesięcy po wydaniu jego nowego albumu. W grudniu ubiegłego roku D'Angelo wydał swój trzeci studyjny krążek zatytułowany ,,Black Messiah". Wielu zadziwił czas kiedy odbyła się jego premiera, bowiem pierwotnie miał on ukazać się dopiero w 2015 roku a końcówka roku i czas kiedy w świecie muzyki królują głównie posumowania ostatnich 12 miesięcy i zainteresowanie świątecznymi utworami nie jest najlepszym czasem na wydawanie nowego albumu. A jednak D'Angelo zdecydował się wydać album właśnie w końcówce roku, udowadniając niejako, gdzie tak na prawdę ma wszystkie reguły przemysłu muzycznego i ile one dla niego znaczą.

D'Angelo powracający po 15 latach studyjnego milczenia z dnia na dzień stał się centralną postacią amerykańskiej sceny, przy której sukcesy jego młodszych i teoretycznie nowocześniejszych kolegów stały się jakby bledsze. Jego spojrzenie na soul, r'n'b, jazz, funk jest tak wyjątkowe, że nie uda się go określić dostawiając do nazw tych gatunków jedynie przedrostek „neo". To jest po prostu brzmienie D'Angelo.
Nie pierwszy to zresztą raz, kiedy D'Angelo zostawia konkurencję w tyle. „Black Messiah" może jeszcze dziś nie jest klasykiem, ale za kilka lat będzie stawiany na równi z poprzednimi działami artysty - wydanym w 1995 debiutem „Brown Sugar" i jego następcą, jedną z najważniejszych płyt przełomów wieków - „Voodoo".Mamy nowy album D'Angelo a w lipcu po raz pierwszy zobaczymy go w Polsce z jego nowym zespołem - D'Angelo and the Vanguard.

AṨAP Rocky - jedna z najbardziej wyrazistych gwiazd nowojorskiego hip-hopu, będący zarazem raperem, producentem myzycznym, szefem wytwórni AṨAP Worldwide, reżyserem i projektantem mody. Jak przystało na prawdziwego hip-hopowca, rodem z ameryki odebrał on solidne wychowanie jako dziecko ulicy z handlem narkotykami włącznie. W 2011 roku wydał mixtape „Live. Love. AṨAP", po którym podpisanie wartego kilka milionów dolarów kontraktu było formalnością. Nagrania w stylu „Peso" czy „Purple Swag" były powiewem świeżości na nieco zastałej scenie, przede wszystkim dzięki odważnym beatom, za które odpowiadał producent Clams Casino.
To był hiphop, na który czekała znudzona młodzież. Długogrający debiut AṨAP'a - „Long. Live, AṨAP" - ukazał się na początku 2013 roku i tylko podbił stawkę. W gronie producentów znaleźli się, prócz wspomnianego Clams Casino, także Skrillex, Danger Mouse i Hit-Boy. Płyta zadebiutowała na szczycie listy Billboardu i spotkała się z niezwykle pozytywnym odbiorem krytyków.

AṨAP Rocky, pochłonięty nowymi zajęciami, teoretycznie odłożył na jakiś czas prace nad nowym albumem, ale zaledwie dwa tygodnie temu opublikował premierowy utwór „Lord Pretty Flacko Jodye 2", co może oznaczać, że następca „Long. Live. AṨAP" jest bliżej niż nam się wydaje.

 
Father John Misty to jedno z muzycznych wcieleń Joshu'y Tillmana, wokalisty, gitarzysty, pianisty a przez lata perkusisty formacji Fleet Foxes. W 2008 roku muzyk dołączył do składu zdobywającego coraz większą popularność zespołu Fleet Foxes. Koncertował z nimi po wydaniu debiutanckiego „Fleet Foxes" oraz nagrał partie perkusji na drugi album „Helplessness Blues". Po zakończeniu trasy promującej ten album, odszedł z zespołu, ale już wtedy zaangażowany był w swój nowy solowy projekt - Father John Misty. Kontakt z wytwórnią Sub Pop zaowocował wydaniem debiutu pod szyldem tej znamienitej wytwórni. Na „Fear Fun" Tillman odszedł od klasycznego folku, wzbogacając go psychodelią i niezależnym rockiem. Nowy album, wydany w styczniu „I Love You, Honeybear", jest znowu fuzją kilku gatunków, w których Misty czuje się najlepiej, choć zagranych z o wiele większą precyzją i prawdziwą muzyczną namiętnością. „I Love You, Honeybear" została świetnie przyjęta przez dziennikarzy muzycznych i już w tym momencie aspiruje do miana jednego z najważniejszych albumów tego roku.



Klubowa.pl

Użytkowników:
Zdjęć:
Klubów:
Imprez:
Treści:
346K
4M
3951
1097K
7183



Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki czytaj więcej. Akceptuję