Wybierz miasto:

Reklama

http://www.AutoDoc.pl
www.CzesciAUTO24.pl

Czwarty headliner Open'era ujawniony! Nowi artyści w line upie imprezy.

Zgłoś nadużycie
Kolejnym headlinerem Open'era została grupa The Libertines. Do składu imprezy dołączyła także formacja Alabama Shakes.

 

The Libertines to jedna z ikon brytyjskiego rocka, która po raz pierwszy zagra w Polsce. Ich pierwszy oficjalny singlowy debiut ,,What A Waster" ukazał się w 2002 roku. Wydanie pierwszego singla sprawiło, że The Libertines nabrali wiatru w skrzydła i zamknęli się w studiu, aby intensywnie pracować nad nowym materiałem, który został zarejestrowany na krążku ,,Up The Bracket", którego ukazanie się w 2002 roku sprawiło, że z miejsca stał się przebojem, obiektem kultu fanów i zachwytu muzycznej prasy. Niestety, jak to często w życiu bywa, ich dobra passa nie mogła trwać za długo i tuż po ukazaniu się ,,Up The Bracket" dla grupy The Libertines nastąpił ciężki czas i kłopoty.  Doherty, uzależniony od ciężkich narkotyków, popadł w konflikt z resztą zespołu, zwłaszcza z Barâtem. Kumulacją fatalnych wydarzeń 2003 roku było włamanie Doherty'ego do mieszkania Barâta i 2-miesięczne więzienie. Doherty nie uczestniczył też w największych festiwalowych koncertach The Libertines i praktycznie był nieobecny w czasie nagrywania singla „Don't Look Back Into The Sun".  Ostatni, krótki koncert zagrali w czerwcu 2004 roku. Dwa miesiące później ukazała się druga płyta The Libertines, zatytułowana po prostu „The Libertines". Album znalazł się na szczycie najchętniej kupowanych płyt w Wielkiej Brytanii, ale Pete nie wziął udziału w jego promocji. W tym czasie zajmował się już swoim nowym zespołem, Babyshambles. Znamienne, że najważniejszym utworem na drugim albumie The Libertines, a także ich największym przebojem stało się nagranie „Can't Stand Me Now", będące wiwisekcją relacji love & hate.
Ostatni koncert The Libertines zagrali w Paryżu, w grudniu 2004 roku. Na ponad pięć lat zniknęli ze sceny. Powrót nastąpił latem 2010, zagrali dwa festiwalowe koncerty oraz dwa małe klubowe występy i zniknęli na kolejne 4 lata. Dziś ich powrót wydaje się trwalszy niż kiedykolwiek wcześniej. Atmosfera w zespole jest bardzo dobra, muzycy pracowali w Tajlandii nad nowym albumem i ogłosili kilka festiwalowych koncertów. Dawne problemy prawdopodobnie zawsze będą budowały historię The Libertines, zespołu o wiele dojrzalszego niż dekadę temu.

 

 

Alabama Shakes - obecnie są w przededniu wydania nowego, drugiego w swojej karierze albumu, „Sound & Color". „Daliśmy sobie trochę czasu, żeby skomponować ten album i jesteśmy z tego powodu zadowoleni" powiedziała Brittany Howard, wokalistka i gitarzystka zespołu o „Sound & Color".
Album jest długo oczekiwanym następcą debiutanckiego „Boys & Girls", który przyniósł grupie trzy nominacje do nagrody Grammy, w tym dla Najlepszego Nowego Artysty. Album pokrył się złotem (ponad pół miliona sprzedanych płyt w USA) i utorował Alabama Shakes drogę do bycia jednym z najbardziej znanych koncertowych zespołów na świecie.
 
Alabama Shakes to jedna z ulubionych grup Jacka White'a i wystarczy włączyć dowolny utwór, by w mig zrozumieć, dlaczego tak jest. W 2012 roku zagrali wspólnie trasę po USA, a kilka nagrań znalazło się na singlu wydanym przez Third Man Records, wytwórnię White'a. Teraz spotykają się na najważniejszych światowych festiwalach, dzieląc ze sobą największe sceny, tak jak w miniony weekend na kalifornijskiej Coachelli. 

 



Klubowa.pl

Użytkowników:
Zdjęć:
Klubów:
Imprez:
Treści:
346K
4M
3955
1103K
7183



Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki czytaj więcej. Akceptuję