Wybierz miasto:

Reklama

http://www.AutoDoc.pl
www.CzesciAUTO24.pl

Magia sceny w dwóch wymiarach na Life Festival Oświęcim.

Zgłoś nadużycie
Koncerty Street Life okazały się absolutnym hitem – frekwencyjnym i muzycznym. Piotr Rogucki, Kortez i Krzysztof Zalef Zalewski dosłownie rozerwali namiot na strzępy swoimi niepowtarzalnymi występami, podczas których nastroje zmieniały się jak w kalejdoskopie. W tym samym czasie, kilka kilometrów dalej, Mistrzyni Krystyna Janda pokazała, na czym polega urok teatru.

 

Koncerty Street Life na Rynku w Oświęcimiu zaczynały się jeszcze przy promieniach słońca, a kończyły niemal o północy. I naprawdę ciężko wybrać, który z występów wywarł na publice największe wrażenie. Czy był to kipiący energią Krzysztof Zalewski, czy chwytający za serce Kortez, czy może hipnotyzujący Piotr Rogucki? Cała trójka supportowana była przez lokalną, serwującą ska Blu`Skę oraz zakochanych w Linkin` Park chłopaków z Owing To The Rain, którzy przyjechali do Oświęcimia prosto z Dachau.

Największą publiczność zebrał Kortez. Ten facet po prostu ma to „coś" - poza sceną jego wyluzowany styl zupełnie nie zwiastuje tego, co dzieje się w momencie, gdy chwyci za gitarę i mikrofon. A dzieje się prawdziwa magia - zapatrzeni w Korteza ludzie, niezależnie od wieku, wzruszają się, płaczą, pewnie też smucą, bo to właśnie smutek jest dominantą jego muzyki. W Oświęcimiu nie zabrakło zwalających z nóg utworów „Zostań" czy „Pocztówka z kosmosu", a po występie artysta długo podpisywał albumy i pozował do zdjęć na backstage`u.

Z kolei Piotr Rogucki, wokalista legendarnej już Comy, postawił na niesamowicie świeże brzmienie. Był to prawdopodobnie najbardziej eklektyczny, hipnotyzujący i eksperymentalny koncert w historii Life Festival Oświęcim. Utwory z konceptualnego albumu „J.P. Śliwa" Rogucki uzupełnił teatralną melodeklamacją, a reflektory mieniące się feerią barw idealnie uzupełniły psychodeliczne wizualizacje z miksem popkulturowych klisz doby YouTube`a. Multimedialne show Roguca to całkowicie nowy wymiar muzyczny i absolutny światowy poziom.

Wreszcie, Krzysztof Zalewski porwał tłum nieskrępowaną energią i ponadprzeciętnymi umiejętnościami - grał często na kilku instrumentach naraz i przede wszystkim porywał potężnym głosem. Największy aplauz zebrał utwór „Jaśniej" a także najnowszy singiel „Luka".

W tym samym czasie, kilka kilometrów dalej w Oświęcimskim Centrum Kultury fenomenalna Krystyna Janda wystąpiła w popisowej roli Marii Callas. Była to teatralna lekcja muzyki i życia, poruszająca opowieść o wokalnej wirtuozerii. Spektakl „Maria Callas. Master Class", z którym Janda przyjechała do Oświęcimia prosto z warszawskiego Och-Teatru, chwycił za serca publiczność i potwierdził, że teatralna odsłona LFO to ogromne emocje i najlepsze aktorstwo. Krystyna Janda już po raz kolejny odwiedziła Life Festiwal Oświęcim - wybitna postać polskiego teatru od lat wspiera pokojowe przesłanie festiwalu.

 



Klubowa.pl

Użytkowników:
Zdjęć:
Klubów:
Imprez:
Treści:
346K
4M
3955
1103K
7183



Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki czytaj więcej. Akceptuję